Przesłuchaj podsumowania tego artykułu:
Miałeś wypadek na hulajnodze i nie wiesz, kto powinien pokryć koszty Twojego leczenia? Sprawdź, dlaczego w starciu z hulajnogą prawo nie zawsze jest tak proste, jak się wydaje.
Hulajnogi elektryczne na stałe weszły do ruchu miejskiego. Dla wielu osób są wygodnym sposobem przemieszczania się po mieście, alternatywą dla samochodu, komunikacji publicznej czy roweru. Jednocześnie niestety coraz częściej dochodzi do zdarzeń, w których użytkownik hulajnogi, pieszy, kierowca samochodu albo inny uczestnik ruchu ponosi realną szkodę.
Wypadek na hulajnodze elektrycznej może prowadzić do poważnych konsekwencji. Nie zawsze chodzi wyłącznie o otarcia czy uszkodzenie sprzętu. W praktyce pojawiają się złamania, urazy głowy, uszkodzenia zębów, długotrwała rehabilitacja, utrata dochodu, a czasem również trwały uszczerbek na zdrowiu.
Dlatego po takim zdarzeniu najważniejsze pytanie brzmi: kto odpowiada za szkodę i od kogo można dochodzić odszkodowania?
Odpowiedź zależy od okoliczności. Odpowiedzialność może ponosić kierujący hulajnogą elektryczną, kierowca samochodu, właściciel lub operator wypożyczonej hulajnogi, producent sprzętu, pracodawca, a w niektórych sprawach także zarządca drogi lub chodnika.

Wypadek hulajnoga elektryczna – dlaczego sprawa nie zawsze jest prosta?
Hasło „wypadek hulajnoga elektryczna” może sugerować prostą sytuację: ktoś jechał, doszło do zderzenia i trzeba ustalić winnego. W praktyce sprawy są bardziej złożone.
Znaczenie ma m.in.:
- gdzie poruszał się kierujący hulajnogą elektryczną,
- czy jechał drogą dla rowerów, jezdnią czy chodnikiem,
- czy zachował bezpieczną prędkość,
- czy ustąpił pierwszeństwa pieszym,
- czy hulajnoga była sprawna technicznie,
- czy była prywatna, służbowa czy wypożyczona,
- czy sprawca miał ubezpieczenie OC w życiu prywatnym,
- czy poszkodowany sam przyczynił się do zdarzenia.
To oznacza, że każdy wypadek wymaga osobnej analizy. Inaczej ocenia się potrącenie pieszego na chodniku, inaczej zderzenie z samochodem, a jeszcze inaczej sytuację, w której hulajnoga elektryczna pękła albo doszło do awarii hamulców.
Miałeś wypadek na hulajnodze elektrycznej i nie wiesz, od czego zacząć? Sprawdź, jakie dowody zabezpieczyć, kto może odpowiadać za szkodę oraz jak skutecznie dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia. Przeczytaj praktyczny poradnik krok po kroku.

Przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych – co trzeba wiedzieć?
Przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych zostały w Polsce uporządkowane w 2021 roku. Prawo o ruchu drogowym definiuje hulajnogę elektryczną jako pojazd napędzany elektrycznie, dwuosiowy, z kierownicą, bez siedzenia i pedałów, przeznaczony konstrukcyjnie do poruszania się wyłącznie przez kierującego.
To ważne, ponieważ hulajnoga elektryczna nie jest wyłącznie sprzętem rekreacyjnym. Jest pojazdem, którego użytkownik musi przestrzegać zasad ruchu drogowego.
Co do zasady, kierujący hulajnogą elektryczną powinien korzystać z drogi dla rowerów. Jeżeli jej nie ma, może poruszać się jezdnią, ale tylko wtedy, gdy dopuszczalna prędkość na tej jezdni nie przekracza 30 km/h. Dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Jazda chodnikiem jest możliwa wyłącznie w określonych przypadkach i wymaga zachowania szczególnej ostrożności wobec pieszych.
W Kancelarii Samuel Pielak obserwujemy, że z każdym rokiem rośnie świadomość użytkowników, jednak wciąż zbyt wielu z nich traktuje hulajnogę jako zabawkę, zapominając o ryzyku. Dlatego tak mocno kładziemy nacisk na edukację – prawo to nie tylko przepisy, to przede wszystkim dbałość o własne bezpieczeństwo i zdrowie innych.
Od 3 marca 2026 r. minimalny wiek kierującego hulajnogą elektryczną na drodze publicznej został podniesiony do 13 lat. Nieprzestrzeganie nowych zasad może mieć znaczenie przy ocenie odpowiedzialności i ewentualnej wypłacie świadczeń z ubezpieczenia.
Kierujący hulajnogą elektryczną jako sprawca szkody
Najczęściej za szkodę odpowiada osoba, która kierowała hulajnogą i naruszyła zasady bezpieczeństwa. Podstawą odpowiedzialności jest przede wszystkim art. 415 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym ten, kto z własnej winy wyrządził drugiemu szkodę, ma obowiązek ją naprawić.
W praktyce oznacza to, że poszkodowany musi wykazać:
- zawinione zachowanie sprawcy,
- powstanie szkody,
- związek między zachowaniem sprawcy a szkodą.
Kierujący hulajnogą elektryczną może odpowiadać np. wtedy, gdy:
- jechał po chodniku z nadmierną prędkością,
- nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu,
- wjechał nagle na przejście dla pieszych,
- przewoził drugą osobę,
- korzystał z telefonu podczas jazdy,
- był pod wpływem alkoholu,
- nie dostosował prędkości do warunków,
- poruszał się w miejscu, w którym nie powinien jechać.
Jeżeli wypadku doszło z powodu takiego zachowania, poszkodowany może żądać naprawienia szkody. W zależności od skutków zdarzenia może chodzić o zwrot kosztów leczenia, rehabilitacji, naprawy zniszczonych rzeczy, utraconego dochodu, a także o zadośćuczynienie za ból i cierpienie.
Czy hulajnoga elektryczna jest pojazdem mechanicznym?
Jedną z trudniejszych kwestii jest to, czy hulajnogę elektryczną można traktować jako mechaniczny środek komunikacji w rozumieniu art. 436 Kodeksu cywilnego. Ma to duże znaczenie, ponieważ art. 436 k.c. przewiduje surowszą odpowiedzialność na zasadzie ryzyka.
W uproszczeniu: przy odpowiedzialności na zasadzie winy poszkodowany musi wykazać, że sprawca zachował się nieprawidłowo. Przy odpowiedzialności na zasadzie ryzyka akcent przesuwa się na sam fakt wyrządzenia szkody przez mechaniczny środek komunikacji.
Problem polega na tym, że status hulajnogi elektrycznej nie jest w pełni jednoznaczny. Sąd Najwyższy w wyroku z 22 lutego 2023 r., sygn. III KK 13/22, uznał, że typowa hulajnoga elektryczna o parametrach zbliżonych do roweru wspomaganego elektrycznie nie jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu przepisów karnych.
Trzeba jednak podkreślić, że było to rozstrzygnięcie na gruncie prawa karnego. Nie przesądza ono automatycznie każdej sprawy cywilnej o odszkodowanie. Dlatego w praktyce bezpiecznym punktem wyjścia pozostaje art. 415 k.c., a art. 436 k.c. może być rozważany dodatkowo, zależnie od okoliczności konkretnej sprawy.

Potrącenie pieszego przez hulajnogę elektryczną
Jednym z najczęstszych scenariuszy jest potrącenie pieszego. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których jadący hulajnogą porusza się po chodniku zbyt szybko albo nie ustępuje pierwszeństwa osobom pieszym.
Pieszy jest szczególnie chronionym uczestnikiem ruchu. Jeżeli kierujący hulajnogą elektryczną nie zachowa ostrożności i doprowadzi do potrącenia, może odpowiadać za skutki wypadku.
Poszkodowany pieszy może dochodzić m.in.:
- zwrotu kosztów leczenia,
- zwrotu kosztów rehabilitacji,
- zwrotu kosztów leków,
- zwrotu kosztów dojazdów do placówek medycznych,
- odszkodowania za zniszczone rzeczy,
- rekompensaty za utracony dochód,
- zadośćuczynienia za krzywdę,
- renty, jeżeli skutki wypadku są trwałe albo długotrwałe.
W przypadku uszkodzenia ciała podstawowe znaczenie mają art. 444 i 445 Kodeksu cywilnego. Art. 444 k.c. dotyczy naprawienia szkody majątkowej, np. kosztów leczenia lub utraty zarobków. Art. 445 k.c. pozwala natomiast dochodzić zadośćuczynienia za krzywdę.
Wypadek hulajnogi elektrycznej z samochodem
Jeżeli wypadek obejmuje hulajnogę i samochód, trzeba ustalić, który uczestnik ruchu naruszył przepisy.
Jeżeli winę ponosi kierowca samochodu, użytkownik hulajnogi może dochodzić roszczeń z OC posiadacza pojazdu mechanicznego. Taka sprawa będzie zbliżona do klasycznego wypadku komunikacyjnego.
Jeżeli jednak to kierujący hulajnogą elektryczną doprowadził do kolizji, np. nagle wjechał na jezdnię, nie ustąpił pierwszeństwa lub poruszał się niezgodnie z przepisami, może odpowiadać wobec właściciela samochodu za uszkodzenie pojazdu.
W tego rodzaju sprawach szczególnie ważne są dowody:
- nagranie z wideorejestratora,
- monitoring miejski,
- dokumentacja policyjna,
- zdjęcia miejsca zdarzenia,
- ślady hamowania,
- zakres uszkodzeń,
- zeznania świadków.
Bez dokładnego ustalenia przebiegu zdarzenia łatwo o spór co do winy i przyczynienia się poszczególnych uczestników ruchu.

Wypadek na wypożyczonej hulajnodze elektrycznej
Wielu użytkowników hulajnóg elektrycznych korzysta z pojazdów wypożyczanych przez aplikację. W takim przypadku odpowiedzialność może być bardziej złożona.
Jeżeli użytkownik wypożyczonej hulajnogi potrąci pieszego lub uszkodzi cudze mienie, najczęściej odpowiada sam użytkownik. Sam fakt, że hulajnoga była własnością operatora, nie oznacza automatycznie, że operator odpowiada za wszystkie szkody wyrządzone przez osobę korzystającą z pojazdu.
Inaczej może być wtedy, gdy przyczyną zdarzenia był stan techniczny hulajnogi. Jeżeli hulajnoga miała niesprawne hamulce, uszkodzoną kierownicę albo wadę konstrukcyjną, należy rozważyć odpowiedzialność operatora, serwisanta, producenta lub importera.
Po wypadku na wypożyczonej hulajnodze warto zabezpieczyć:
- numer hulajnogi,
- nazwę operatora,
- czas i trasę przejazdu,
- zdjęcia pojazdu po zdarzeniu,
- zrzuty ekranu z aplikacji,
- zgłoszenia awarii,
- korespondencję z operatorem,
- regulamin obowiązujący w dniu wypadku.
Takie dane mogą mieć kluczowe znaczenie, jeżeli później pojawi się spór o to, czy szkoda wynikała z błędu użytkownika, czy z wady sprzętu.
Hulajnoga elektryczna pękła albo była wadliwa – kto odpowiada?
Zdarzają się sytuacje, w których wypadek nie wynika bezpośrednio z błędu osoby jadącej hulajnogą. Czasami przyczyną jest wada techniczna. Przykładowo: hulajnoga elektryczna pękła podczas jazdy, doszło do awarii hamulców, pęknięcia elementu konstrukcyjnego, zablokowania koła albo nagłego wyłączenia systemu.
W takich sprawach trzeba rozważyć odpowiedzialność za produkt niebezpieczny. Podstawą mogą być art. 449¹ i następne Kodeksu cywilnego.
Poszkodowany musi jednak wykazać, że:
- produkt był niebezpieczny,
- wada istniała w chwili wprowadzenia produktu do obrotu albo wynikała z nienależytego serwisu,
- wada pozostawała w związku przyczynowym z wypadkiem,
- doszło do konkretnej szkody.
Przy tego typu sprawach często konieczna jest opinia biegłego technicznego. Samo twierdzenie, że sprzęt „źle zadziałał”, zwykle nie wystarczy. Trzeba wykazać, co dokładnie się stało i dlaczego miało to wpływ na wypadek.

Zły stan drogi lub chodnika a odpowiedzialność zarządcy
Nie każdy wypadek na hulajnodze wynika z błędu użytkownika. Czasami przyczyną jest zły stan nawierzchni: dziura w jezdni, zapadnięta kostka brukowa, nierówna droga dla rowerów, nieoznaczona przeszkoda albo uszkodzony chodnik.
W takiej sytuacji odpowiedzialność może ponosić zarządca drogi lub terenu. Może to być gmina, miasto, powiat, wspólnota mieszkaniowa, spółdzielnia albo inny podmiot odpowiedzialny za utrzymanie danego miejsca.
Poszkodowany musi jednak wykazać:
- nieprawidłowy stan nawierzchni,
- obowiązek utrzymania tego miejsca przez konkretny podmiot,
- zaniedbanie po stronie zarządcy,
- związek między zaniedbaniem a wypadkiem,
- wysokość szkody.
Dlatego po wypadku bardzo ważne jest szybkie wykonanie zdjęć. Jeżeli dziura zostanie naprawiona albo przeszkoda usunięta, późniejsze udowodnienie przyczyny zdarzenia może być znacznie trudniejsze.

Wypadek na hulajnodze w pracy
Osobnej analizy wymaga sytuacja, gdy wypadek na hulajnodze miał związek z wykonywaniem pracy. Może chodzić np. o kuriera, pracownika przemieszczającego się w sprawach służbowych albo osobę, która korzystała z hulajnogi na polecenie pracodawcy.
Jeżeli pracownik przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządzi szkodę osobie trzeciej, zastosowanie może mieć art. 120 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem wobec osoby poszkodowanej za szkodę wyrządzoną przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków odpowiada pracodawca.
Nie oznacza to jednak, że pracownik nigdy nie ponosi konsekwencji. Pracodawca, który naprawił szkodę, może w określonych sytuacjach dochodzić regresu od pracownika. Zakres takiej odpowiedzialności zależy od okoliczności sprawy, stopnia winy oraz tego, czy działanie było nieumyślne, rażąco niedbałe czy umyślne.
Czy hulajnoga elektryczna musi mieć OC?
Obecnie hulajnoga elektryczna nie musi mieć obowiązkowego OC komunikacyjnego. Rzecznik Finansowy i UFG wskazują, że pojazdy mieszczące się w definicji roweru czy hulajnogi nie muszą mieć OC komunikacyjnego, choć ich użytkownicy powinni rozważyć dobrowolne ubezpieczenie.
To bardzo istotne dla poszkodowanych. Przy wypadku samochodowym roszczenie zwykle kieruje się do ubezpieczyciela z polisy OC. Przy hulajnodze często nie ma takiego podmiotu. Jeżeli sprawca nie ma dobrowolnego OC w życiu prywatnym, poszkodowany może być zmuszony dochodzić zapłaty bezpośrednio od sprawcy.
W praktyce warto sprawdzić, czy sprawca posiada:
- OC w życiu prywatnym,
- polisę dla rowerzystów lub użytkowników hulajnóg,
- ubezpieczenie NNW,
- ubezpieczenie związane z pracą,
- ochronę wynikającą z regulaminu wypożyczalni.
Brak OC nie oznacza braku odpowiedzialności. Oznacza jednak, że dochodzenie roszczeń może być trudniejsze, zwłaszcza gdy sprawca nie ma majątku albo stałych dochodów.

Kask ochronny i bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg elektrycznych
Bezpieczeństwo użytkowników hulajnóg elektrycznych staje się coraz ważniejszym tematem zarówno z perspektywy prawa, jak i praktyki odszkodowawczej. W wielu wypadkach obrażenia dotyczą głowy, twarzy, zębów, barków, rąk i nóg.
Kask ochronny może znacząco zmniejszyć ryzyko poważnego urazu. Do niedawna obowiązek noszenia kasku nie był w Polsce powszechną zasadą dla użytkowników hulajnóg elektrycznych. Od 3 czerwca 2026 r. mają jednak obowiązywać nowe przepisy wprowadzające obowiązkowe kaski dla osób do 16. roku życia poruszających się m.in. rowerem, hulajnogą i hulajnogą elektryczną.
W kontekście spraw odszkodowawczych brak kasku ochronnego może mieć znaczenie przy ocenie przyczynienia się poszkodowanego do rozmiaru szkody. Nie zawsze będzie to automatycznie obniżało roszczenie, ale w niektórych sprawach druga strona może próbować podnosić taki argument.
Przyczynienie się poszkodowanego
W sprawach o odszkodowanie często pojawia się zarzut przyczynienia. Podstawą jest art. 362 Kodeksu cywilnego.
Przyczynienie oznacza, że poszkodowany swoim zachowaniem również przyczynił się do powstania szkody albo zwiększenia jej rozmiaru.
Przykładowo, przyczynienie może być rozważane, gdy:
- pieszy nagle wszedł pod nadjeżdżającą hulajnogę,
- jadący hulajnogą poruszał się z nadmierną prędkością,
- poszkodowany przechodził w niedozwolonym miejscu,
- użytkownik hulajnogi nie zachował ostrożności,
- uczestnik ruchu był pod wpływem alkoholu,
- osoba poszkodowana zignorowała widoczne zagrożenie.
Przyczynienie nie zawsze wyłącza odpowiedzialność sprawcy. Może jednak prowadzić do obniżenia odszkodowania lub zadośćuczynienia. Z tego powodu w każdej sprawie trzeba dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia.
Jakie roszczenia przysługują po wypadku na hulajnodze elektrycznej?
Jeżeli wypadek spowodował obrażenia ciała, poszkodowany może dochodzić kilku rodzajów roszczeń.
Najczęściej są to:
- odszkodowanie za koszty leczenia,
- odszkodowanie za rehabilitację,
- zwrot kosztów leków,
- zwrot kosztów prywatnych wizyt lekarskich,
- zwrot kosztów dojazdów do lekarzy,
- zwrot kosztów opieki osób trzecich,
- odszkodowanie za utracone zarobki,
- zadośćuczynienie za ból i cierpienie,
- renta, jeżeli skutki wypadku są długotrwałe,
- zwrot kosztów naprawy lub zakupu zniszczonych rzeczy.
Wysokość roszczenia zależy od skutków wypadku. Inaczej wycenia się krótkotrwały uraz, a inaczej wielomiesięczne leczenie, operację, trwały uszczerbek na zdrowiu czy utratę możliwości wykonywania pracy.
Co zrobić po wypadku na hulajnodze elektrycznej?
Po wypadku najważniejsze jest zabezpieczenie dowodów. To od nich często zależy, czy później uda się skutecznie wykazać odpowiedzialność sprawcy.
Warto:
- wezwać pomoc medyczną, jeżeli doszło do urazu,
- wezwać policję, zwłaszcza przy poważniejszym zdarzeniu,
- wykonać zdjęcia miejsca wypadku,
- sfotografować hulajnogę, pojazdy i uszkodzone rzeczy,
- ustalić dane sprawcy i świadków,
- zabezpieczyć nagrania z monitoringu,
- zachować dokumentację medyczną,
- zbierać rachunki i faktury,
- zapisać przebieg zdarzenia możliwie szybko po wypadku,
- sprawdzić, czy sprawca posiada ubezpieczenie.
Jeżeli wypadek dotyczył hulajnogi wypożyczonej, dodatkowo warto zapisać numer pojazdu, nazwę operatora i wykonać zrzuty ekranu z aplikacji.

Kiedy warto skorzystać z pomocy prawnika?
Wypadek na hulajnodze elektrycznej może rodzić odpowiedzialność różnych podmiotów. Najczęściej odpowiada kierujący hulajnogą elektryczną, który naruszył zasady bezpieczeństwa. W niektórych sytuacjach odpowiedzialność może jednak ponosić kierowca samochodu, producent, operator wypożyczalni, pracodawca albo zarządca drogi.
Najważniejsze jest ustalenie, dlaczego do wypadku doszło, kto miał obowiązek zachować ostrożność, czy przepisy dotyczące hulajnóg elektrycznych zostały naruszone oraz jakie szkody poniósł poszkodowany.
Im szybciej zostaną zabezpieczone dowody, tym większa szansa na skuteczne dochodzenie odszkodowania i zadośćuczynienia. Pomoc prawnika może być szczególnie ważna, gdy:
- obrażenia są poważne,
- sprawca kwestionuje swoją winę,
- nie wiadomo, kto odpowiada za szkodę,
- wypadek dotyczy wypożyczonej hulajnogi,
- pojawia się podejrzenie wady technicznej,
- sprawca nie ma ubezpieczenia,
- ubezpieczyciel odmawia wypłaty,
- poszkodowany nie wie, jak wyliczyć roszczenie,
- konieczne jest skierowanie sprawy do sądu.
Kancelaria może pomóc w analizie odpowiedzialności, zabezpieczeniu dowodów, przygotowaniu wezwania do zapłaty, negocjacjach, kontakcie z ubezpieczycielem oraz prowadzeniu sprawy sądowej.
Jeśli potrzebujesz pomocy w dochodzeniu roszczeń po wypadku na hulajnodze, skontaktuj się z naszą kancelarią – przeanalizujemy Twoją sprawę i ocenimy szansę na odszkodowanie
Przesłuchaj podsumowania tego artykułu:
Przesłuchaj podsumowania tego artykułu:
Przesłuchaj podsumowania tego artykułu:
Wypadek na hulajnodze elektrycznej - najczęstsze pytania i odpowiedzi
Czy kierujący hulajnogą elektryczną odpowiada za potrącenie pieszego?
Tak. Jeżeli kierujący hulajnogą elektryczną naruszył zasady bezpieczeństwa, np. jechał zbyt szybko po chodniku, nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu albo nie zachował ostrożności, może ponosić odpowiedzialność za szkodę. Poszkodowany może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia.
Czy hulajnoga elektryczna musi mieć OC?
Nie. Hulajnoga elektryczna co do zasady nie musi mieć obowiązkowego OC komunikacyjnego. Warto jednak sprawdzić, czy sprawca ma dobrowolne OC w życiu prywatnym albo polisę obejmującą użytkowników hulajnóg elektrycznych.
Kto płaci za wypadek, jeżeli sprawca nie ma OC?
Jeżeli sprawca nie ma ubezpieczenia, poszkodowany może dochodzić zapłaty bezpośrednio od niego. W praktyce oznacza to, że sprawca może odpowiadać własnym majątkiem za koszty leczenia, rehabilitacji, zadośćuczynienie, utracony dochód i zniszczone rzeczy.
Czy można żądać zadośćuczynienia po wypadku na hulajnodze?
Tak. Jeżeli wypadek spowodował uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, poszkodowany może żądać zadośćuczynienia za ból, cierpienie i krzywdę. Oprócz tego może dochodzić odszkodowania za koszty leczenia, rehabilitacji, dojazdów, opieki lub utraconych zarobków.
Czy osoba na hulajnodze może dostać odszkodowanie z OC samochodu?
Tak, jeżeli do wypadku doszło z winy kierowcy samochodu. Wtedy poszkodowany użytkownik hulajnogi może dochodzić roszczeń z OC posiadacza pojazdu mechanicznego, podobnie jak w innych wypadkach komunikacyjnych.
Kto odpowiada za wypadek na wypożyczonej hulajnodze?
Najczęściej odpowiada użytkownik, który kierował hulajnogą i spowodował szkodę. Jeżeli jednak wypadek był skutkiem wady technicznej, niesprawnych hamulców, błędu serwisowego lub problemu z konstrukcją pojazdu, należy rozważyć odpowiedzialność operatora, serwisanta, producenta albo importera.
Co zrobić, gdy hulajnoga elektryczna pękła podczas jazdy?
Należy zabezpieczyć hulajnogę, wykonać zdjęcia, zgłosić zdarzenie operatorowi lub sprzedawcy i nie naprawiać sprzętu przed ustaleniem przyczyny awarii. Jeżeli hulajnoga elektryczna pękła z powodu wady konstrukcyjnej lub produkcyjnej, możliwe jest dochodzenie roszczeń od producenta, importera lub sprzedawcy.
Czy zły stan chodnika albo drogi może być podstawą roszczenia?
Tak. Jeżeli do wypadku doszło przez dziurę, zapadniętą kostkę, nieoznaczoną przeszkodę albo zły stan drogi dla rowerów, odpowiedzialność może ponosić zarządca terenu. Trzeba jednak udowodnić zły stan nawierzchni, zaniedbanie zarządcy i związek między tym zaniedbaniem a wypadkiem.
Czy na hulajnodze elektrycznej trzeba mieć kask?
Od 3 czerwca 2026 r. obowiązek noszenia kasku ma dotyczyć osób poniżej 16. roku życia. Dla osób starszych kask ochronny nie jest powszechnym obowiązkiem, ale jego brak może mieć znaczenie przy ocenie skutków wypadku, zwłaszcza przy urazach głowy.
Czy brak kasku może zmniejszyć odszkodowanie?
Może, ale nie automatycznie. Ubezpieczyciel lub druga strona może próbować wykazać, że brak kasku zwiększył rozmiar obrażeń. W takiej sytuacji może pojawić się zarzut przyczynienia się poszkodowanego do rozmiaru szkody.
Czy dziecko może jeździć hulajnogą elektryczną?
Po zmianach obowiązujących od 3 marca 2026 r. osoba kierująca hulajnogą elektryczną na drodze publicznej musi mieć co najmniej 13 lat. Osoby niepełnoletnie muszą posiadać kartę rowerową albo odpowiednie prawo jazdy. Dzieci poniżej 13 lat mogą korzystać z e-hulajnogi wyłącznie w ograniczonych przypadkach, np. w strefie zamieszkania i pod nadzorem osoby dorosłej.
Czy można jeździć hulajnogą elektryczną po chodniku?
Tak, ale tylko wyjątkowo. Co do zasady należy korzystać z drogi dla rowerów. Jeżeli jej nie ma, jazda jezdnią jest dopuszczalna tylko przy ograniczeniu prędkości do 30 km/h. Chodnikiem można jechać w szczególnych sytuacjach, z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego i z obowiązkiem ustępowania pierwszeństwa pieszym.
Co grozi za jazdę hulajnogą elektryczną po alkoholu?
Jazda hulajnogą elektryczną po alkoholu może prowadzić do odpowiedzialności wykroczeniowej, mandatu i problemów w sprawie odszkodowawczej. Jeżeli nietrzeźwy użytkownik spowoduje wypadek, jego zachowanie może być istotnym argumentem przy ustalaniu winy i odpowiedzialności za szkodę.

